Bartosz Seń - Twój Człowiek od Planu B

Bartosz Seń - Twój Człowiek od Planu B Sprawdzę • Porównam • Doradzę
Auto • Dom • Zdrowie • Dzieci • Emerytura
Umów się na darmową konsultację ⬇️
Nr licencji KNF: 11783566/P

Gdzie ludzie szukają oszczędności:- Tankowanie na tańszej stacji 5 km dalej- Rezygnacja z kawy na mieście- Lot Ryanairem...
26/03/2026

Gdzie ludzie szukają oszczędności:
- Tankowanie na tańszej stacji 5 km dalej
- Rezygnacja z kawy na mieście
- Lot Ryanairem o 4 rano żeby zaoszczędzić 200 zł

Gdzie naprawdę tracą pieniądze:
- Brak zabezpieczenia dochodu przy poważnej chorobie (cały dochód)
- Grupówka z pracy zamiast realnej ochrony (dziesiątki tysięcy różnicy)
- Odkładanie dla dziecka na lokacie poniżej inflacji (tysiące rocznie)
- Brak testamentu (postępowanie spadkowe + zachowek)

Oszczędzasz 200 zł na biletach.
A nie wiesz jak mało dostaniesz z grupówki, gdybyś jutro poważnie zachorował.

Przestań zadawać pytania za 200 zł.
Zacznij zadawać pytania za 100 000 zł.

Plaga onkologiczna młodych dorosłych.Tak to nazywają eksperci. I dane to potwierdzają.74% ubezpieczycieli na świecie wsk...
25/03/2026

Plaga onkologiczna młodych dorosłych.
Tak to nazywają eksperci. I dane to potwierdzają.

74% ubezpieczycieli na świecie wskazuje diagnozy raka u osób poniżej 40. roku życia jako najszybciej rosnący koszt w medycynie !

Nowotwór przestał być chorobą starszych ludzi. Uderza w najbardziej produktywną grupę: obciążoną kredytami, wychowaniem małych dzieci, budowaniem kariery.

Prognoza Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem też optymizmem nie napawa:

🔴 W 2050 r. będzie ponad 35 mln nowych przypadków raka na świecie.

To wzrost o 75% wobec 20 mln w 2022 r.
Trend jest jeden: w górę. I nie omija Polski.

Jednocześnie NFZ nie nadąża. Kolejki rosną.
Refundacja obejmuje raptem 32% dostępnych leków.

A osoba w grupie 30-40 lat zazwyczaj ma:
- kredyt hipoteczny
- grupówkę z pracy, która wypłaci raptem 8-10 tys. zł
- przekonanie, że „mnie to nie dotyczy"

Dlatego tak ważny jest dostęp do najnowocześniejszych terapii onkologicznych. By wyleczyć się szybko, skutecznie, bez kolejek i bez czekania na refundację.

💚Dobra wiadomość? Żyjemy w takich czasach, że dostęp do renomowanych klinik i najlepszych światowych specjalistów jest na wyciągnięcie ręki.

Miesięczna inwestycja? Mniej niż wyjście do restauracji.

Bo nikt nie myśli o chorobie mając 34 lata.
A potem się okazuje, że to był właśnie najlepszy moment, żeby o niej pomyśleć.

To jest ta rozmowa, którą wszyscy odkładamy na „potem".
Jeśli wolisz odbyć ją teraz - zapraszam.

Dlaczego warto mieć swojego opiekuna w finansach osobistych?Choć w tej branży najbardziej kręcą mnie 3 rzeczy:- ochrona ...
23/03/2026

Dlaczego warto mieć swojego opiekuna w finansach osobistych?

Choć w tej branży najbardziej kręcą mnie 3 rzeczy:
- ochrona finansowa na czas walki z poważną chorobą
- budowanie wolności finansowej na czas po karierze
- zwiększenie możliwości Waszych dzieci na starcie w dorosłość

To pomagam Wam też w tych najbardziej powszechnych sprawach.

Samochody. Mieszkania. Domy.

I tu też bywa ciekawie.

Bo większość z nas bezrefleksyjnie przedłuża dotychczasowe umowy.

Nie mamy czasu. Nie chce nam się szukać. „Jakoś to było, jakoś to będzie".

A potem okazuje się, że za te same pieniądze mogliśmy mieć dużo więcej.

Dwa przykłady z ostatnich tygodni.

🚗1. Klientka. OC z mini casco i holowaniem do 150 km.
A przynajmniej raz w miesiącu jedzie ze Zgorzelca do Krakowa, czyli jakieś 422 km w jedną stronę.

W cenie jej dotychczasowej umowy zrobiliśmy: pełne AC, holowanie bez limitu kilometrów (!) i naprawy w autoryzowanym serwisie.

🏠2. Klient. Ubezpieczenie mieszkania z banku - takie gdzie ochrona działa tylko przy konkretnych zdarzeniach. Z wieloma furtkami, kiedy mógłby nie dostać pieniędzy. Plus minimalna ochrona gdyby zalał mieszkanie sąsiadów - zaledwie na 50 tys. zł.

Za 50 zł więcej ROCZNIE zrobiliśmy: pełną ochronę mieszkania od wszelkich ryzyk, dwukrotnie wyższą ochronę od szkód wobec sąsiadów i umowę w jednym z najlepiej wypłacalnych towarzystw na rynku.

50 zł. Rocznie. Nie miesięcznie.

Dlatego warto mieć kogoś, kto wartuje dla Was rynek.
I jednocześnie nie jest zakładnikiem jednej firmy.
Kogoś z kim macie długoterminową relację.

Bo różnica między „mam coś" a „mam to co powinienem" bywa większa niż myślicie.

Chcesz sprawdzić swoje umowy? Napisz! :)

Jeden z moich klientów powiedział mi, że nie planuje chorować.A inny stwierdził, że zgłosi się do mnie, gdy już będzie m...
18/03/2026

Jeden z moich klientów powiedział mi, że nie planuje chorować.
A inny stwierdził, że zgłosi się do mnie, gdy już będzie miał raka.

Pierwszego zapytałem czy zna kogoś kto planował?
A drugiego - czy wie, że już wtedy nic nie zrobimy?

Obaj mieli dziwne miny.

Nigdy nie przychodzę do Was z gotową ofertą.Nie wyciągnę  „wyjątkowego" rozwiązania „specjalnie dla Was" w „najlepszej c...
16/03/2026

Nigdy nie przychodzę do Was z gotową ofertą.

Nie wyciągnę „wyjątkowego" rozwiązania
„specjalnie dla Was"
w „najlepszej cenie"
Bo go po prostu nie mam.

Jeszcze się nie znamy.
Nie wiem co jest dla Was ważne.
I jakie są Wasze oczekiwania.

Może być też tak, że Wasze aktualne rozwiązania są dobre.
I nie potrzebujecie żadnej zmiany.

Wtedy je „prześwietlimy" i sprawdzimy czy na pewno zadziałają tak jak myślicie.

Co ważne - nie jestem „zakładnikiem" żadnej konkretnej firmy.

Dzięki temu mogę wziąć najlepsze smaczki z całego rynku finansowo-ubezpieczeniowego i uszyć na miarę Wasz Plan B.

I nie chodzi tu tylko o jakieś polisy.

Patrzymy DUŻO szerzej: od zabezpieczenia rodziny, przez budowanie majątku dziecka, aż po rozwiązania prawne o których mało kto mówi, a które często są darmowe i kluczowe w razie „W".

👉 Jeśli spodoba Wam się stworzony plan - razem go wdrażamy.

👉 Jeśli nie - zostajecie z profesjonalnym audytem bezpieczeństwa finansowego za darmo.

Pomagam głównie w 5 obszarach:
1. Żeby rodzina nie musiała zaczynać od zera gdyby zabrakło jednego z Was
2. Żebyście leczyli się gdzie chcecie, a nie tam gdzie musicie
3. Żeby dziecko nie startowało w dorosłość z zerem na koncie
4. Żeby po karierze żyć na swoich zasadach, a nie na łasce ZUS
5. Żeby rata kredytu nie była problemem gdy jedno z Was nie może pracować

A na mieszkanie i auto też znajdziemy coś sensownego 😉

Działam na podstawie licencji Komisji Nadzoru Finansowego.

Chcesz sprawdzić swoją sytuację? Napisz do mnie

Pracowałem z koszykarzami przez wiele lat. A teraz czytam, że 34-letni gracz Euroligi miał 10% szans na przeżycie.Achill...
09/03/2026

Pracowałem z koszykarzami przez wiele lat.
A teraz czytam, że 34-letni gracz Euroligi miał 10% szans na przeżycie.

Achille Polonara. Kadra Włoch. Fenerbahce Stambuł. Żona, dwoje małych dzieci.

2023: rak jądra. Operacja, chemia, wrócił na parkiet.
2025: ostra białaczka. Przeszczep szpiku. Śpiączka.

"Lekarze oznajmili mi, że na 90 proc. umrę."

Przeżył. Obudził się po 10 dniach. Na wózku, bez włosów, dużo lżejszy. Ale planuje wrócić do gry w marcu.

Dwie rzeczy mnie uderzyły.

Pierwsza: facet bez żadnej historii zdrowotnej. Omijały go nawet kontuzje. A tu combo. (To apropo "ja nie planuję chorować")

Druga: miał dostęp do najlepszej medycyny w Europie. Szpital w Bolonii. Dawca szpiku z USA, kompatybilny w 90%. Przeszczep. Śpiączka farmakologiczna żeby ochronić mózg.

To zadziałało. Bo miał do tego dostęp.

A gdyby nie miał?

Nie każdy gra w Eurolidze. Ale każdy może zadbać o to, żeby w razie czego nie szukać ratunku na ostatnią chwilę.

Nie chodzi o to, żeby żyć w strachu.
Ale o to, żeby mieć opcje zapasowe poza NFZ.
ZANIM będą potrzebne.

06/03/2026

🕹️Większość ludzi gra na Level 0.
I nie wie, że gra się w ogóle rozpoczęła...

Gdyby Twoje życie finansowe było grą. To na którym levelu byś był?

LEVEL 0: Mam grupówkę z pracy.

LEVEL 1: Mam coś z banku do kredytu. Chyba.

LEVEL 2: Sprawdziłem ile grupówka wypłaci przy poważnej chorobie
(i wiem dlaczego jest to mniej niż za śmierć teściowej)

LEVEL 3: Sprawdziłem czy polisa z banku spłaci cały kredyt
(i wiem w jakiej sytuacji nie spłaci)

LEVEL 4: Dyspozycja w banku na wypadek śmierci zrobiona
(UWAGA: to nie to samo co pełnomocnictwo do konta)

LEVEL 5: Testament. Chociaż ręcznie, na kartce.
(CZERWONY ALERT jak masz dzieci i nie masz testamentu)

LEVEL 6: Zarządca sukcesyjny na JDG wpisany do CEIDG.

LEVEL 7: Mam minimum 100k na wypadek poważnej choroby

LEVEL 8: Nie liczę tylko na NFZ. Zapewniony dostęp do leczenia za granicą.

LEVEL 9: Rodzina ma pieniądze na co najmniej 3 lata gdyby mnie zabrakło.

LEVEL 10: Spokojny sen. Game completed.

Level 4, 5 i 6 to jedno popołudnie.
Najszybsza i darmowa gwarancja zabezpieczenia rodziny.

I nie chodzi o to żeby zabezpieczyć się od wszystkiego.
Ale od tego co może Cię pozamiatać finansowo.

03/03/2026

Czytam zrzutki coraz częściej.
Niestety, ale schemat jest wszędzie bardzo podobny.

1. Niespodziewana diagnoza.
2. System zawodzi. NFZ wypisuje do domu z informacją, że nie oferuje już skutecznych opcji leczenia. Terminy mimo karty DILO to tygodnie.
3. Jedyna szansa to nowoczesne, nierefundowane terapie (np. NanoKnife).
4. Rehabilitacja np. po udarze? Prywatna (najszybsze terminy, najlepsze efekty i największe koszty)
5. Chory jeździ po diagnozę po całej Polsce. Przestaje pracować. Rodzina nie ma pieniędzy.
6. Zrzutka.

I tu jest problem.

Przypomnę: P***k ma dostęp do 32% nowoczesnych terapii onkologicznych zatwierdzonych w Europie. Na resztę czeka ponad 2,5 roku.

Leczenie nowotworu za granicą to setki tysięcy złotych.
2-letnia prywatna rehabilitacja w PL po udarze mózgu: ponad 100-200 tysięcy.

Pomijam już inny dyskomfort...
Ludzie tłumaczą się z proszenia o pomoc.
Muszą w tych wpisach UDOWADNIAĆ że nie daliby rady sami.

Ale (niestety) muszę powiedzieć to brutalnie, że:

Zrzutka to nie jest Plan B.
Zrzutka to często dowód, że Planu B nie było.

Mogę powiedzieć Wam co zrobiłem ja. Mam:
- "worek" z 200 tysiącami zł na leczenie nowotworów
- "worek" z 200 tysiącami zł na poważne choroby (udary, zawały i 50 innych)
- dostęp do najlepszych klinik na świecie (z budżetem 2 mln euro do wykorzystania na moje leczenie)

Kosztuje mnie to łącznie ok. 200 zł miesięcznie.

Robienie czegoś kosztuje. Nierobienie niczego też kosztuje.
I bardzo często nierobienie niczego kosztuje o wiele więcej...

Ta historia była ostatnio dość popularna.Ale jaka jest z tego lekcja DLA NAS?James Van Der Beek. Aktor z "Jeziora marzeń...
26/02/2026

Ta historia była ostatnio dość popularna.
Ale jaka jest z tego lekcja DLA NAS?

James Van Der Beek. Aktor z "Jeziora marzeń". Ćwiczył, morsował, jadł organicznie. Rak jelita grubego w wieku 46 lat. Przez prawie 2 lata nie mógł normalnie pracować. A w domu szóstka dzieci.

W grudniu 2025 sprzedał na aukcji pamiątki ze swojej kariery. Zebrał 50 tys. $ na leczenie. W amerykańskiej onkologii to raptem 2-3 wlewy nowoczesnych leków celowanych.

11 lutego 2026 zmarł. Miał 48 lat. Przyjaciele rodziny uruchomili zbiórkę na GoFundMe. Cytuję: "Koszty opieki medycznej i przedłużająca się walka z rakiem pozostawiły rodzinę bez środków." Zebrano ponad 2,3 mln dolarów.

Co z tego wynika DLA NAS:

1. Nie mamy żadnej gwarancji, że nie zachorujemy. Przypomnę: Ćwiczył, morsował, jadł czysto. Rak i tak przyszedł.

2. Majątek na papierze to nie gotówka. Miał nieruchomości, ale obciążone kredytem i trudne do szybkiego zbycia. Spróbuj sprzedać działkę w 3 tygodnie, gdy potrzebujesz kasy na chemię.

3. P***k ma dostęp do 32% nowoczesnych terapii onkologicznych zatwierdzonych w Europie. Na resztę czeka ok. 800 dni. A i tak nie ma gwarancji, że będą refundowane.

4. Dostęp do nowoczesnej medycyny to jedno. Potrzebujesz też pieniędzy na życie gdy będziesz wyłączony zawodowo. On nie mógł grać. Wyprzedawał pamiątki. Ty nie będziesz mógł pracować.

I tu dochodzimy do tego co mnie szokuje najbardziej. Bo my w Polsce, za kwotę mniejszą niż obiad na mieście, możemy mieć dostęp do najlepszych klinik onkologicznych na świecie. Budżet na leczenie: 2 mln euro. Nie 50 tys. dolarów. 2 miliony euro.

Takie rozwiązania istnieją. Mało kto o nich wie.

I nie chodzi o to, żeby żyć w strachu.
Ale o to, żeby mieć plan.

No i są. Moi pierwsi klienci :)A tych podobno pamięta się najdłużej.Pojawili się po ponad 3 miesiącach odkąd zacząłem dz...
23/02/2026

No i są. Moi pierwsi klienci :)
A tych podobno pamięta się najdłużej.

Pojawili się po ponad 3 miesiącach odkąd zacząłem działać w branży finansowej.

Dlaczego dopiero teraz?
Po pierwsze - najpierw zdanie egzaminów, zdobycie licencji Komisji Nadzoru Finansowego.

Po drugie - mam żelazną zasadę, którą postawiłem sobie na początku drogi:

👉 Nie zaproponuję rozwiązania, którego sam dobrze nie zrozumiem. Którego nie sprzedałbym sobie ani swoim rodzicom.

Dlatego po każdym spotkaniu z klientami spędzam sporo czasu na przygotowaniu dla nich całego planu. Sprawdzam opcje w kilku towarzystwach. Wertuję drobny druk. Porównuję scenariusze. Poznaję niuanse, różnice, atuty różnych rozwiązań.

A co do samych klientów!
Paulina i Adrian. Mega świadomi młodzi ludzie.
Już w wieku 24 lat podjęli decyzję, że będą budować swoją przyszłą emeryturę.

Do tego są ratownikami medycznymi.

Wiedzą, że każdy uraz, wypadek czy poważna choroba może wykluczyć ich całkowicie z zarabiania pieniędzy. Nie chcą być obciążeniem dla rodziców ani prosić obcych o pomoc. Dlatego już teraz zadbali o swój Plan B.

I CO WAŻNE
Oprócz emerytury i ochrony finansowej zrobili jeszcze jedną rzecz:

Za nieco ponad 50 zł miesięcznie kupili sobie dostęp do 2 mln euro na leczenie za granicą. Medycyna precyzyjna, onkologia personalizowana. Stany Zjednoczone. I nie tylko. Generalnie - cały świat.

Cieszę się, że mogłem im pomóc. I że zrobiłem to po swojemu :)
Paulinie i Adrianowi gratuluję podjęcia mądrych decyzji.

A Was zapraszam na konsultacje :)

Odrzucałem tę propozycję regularnie od 2018 roku.                                                                       ...
16/02/2026

Odrzucałem tę propozycję regularnie od 2018 roku.

Dlaczego? Bo projekty. Bo PR. Bo eventy. Tam widziałem swoją przyszłość.

Branża finansowa? Nie moja bajka - myślałem.

Ale w końcu postanowiłem sprawdzić.
I zacząłem działać jako konsultant bezpieczeństwa finansowego.

Nie będę ukrywał. Byłem chyba najbardziej podejrzliwą osobą jaką mogli przyjąć. Bo ta branża zawsze kojarzyła mi się z wciskaniem. Co szybko okazało się nieprawdą, ale nie o tym dziś.

Jak patrzę wstecz na to, co robiłem przez ostatnie lata, to łączy to jeden wątek:

Zawsze kręciło mnie tworzenie czegoś, co daje realną wartość innym:

- Tak było, gdy pisałem dla zgorzelec.info i mogłem dostarczać newsy i wywiady.
- Tak było, gdy organizowaliśmy w Turowie akcję charytatywną i udało się zebrać 11 tys. złotych.
- Gdy kręciliśmy pierwszy film dokumentalny o koszykówce w Zgorzelcu.
- Czy ostatnio gdy współorganizowałem miejskie wydarzenia kulturalne.

Za każdym razem chodziło o to samo - zrobić coś, co będzie służyło innym.I okazało się, że w nowej branży mogę robić dokładnie to samo.

Będę pokazywał jak to wygląda od środka.
A przy okazji dzielił się rzeczami o finansowym bezpieczeństwie o których większość z nas po prostu nie wie.

Bo nikt nas tego nie uczył.

Nowy rozdział! Zobaczymy co z tego wyjdzie 🙂

Adres

Zgorzelec
59-900

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bartosz Seń - Twój Człowiek od Planu B umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij