Cała jej rodzina to księgowi z krwi i kości. Choć zdając maturę wiedziała, że przenigdy w życiu nie będzie księgową to koniec końców rozpoczęła studia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu by zostać dyplomowaną księgową. Przez wiele lat była główną księgową jednej z poznańskich uczelni wyższych. 6 lat temu postanowiła zwolnić, porzucić wielkomiejski zgiełk i osiąść na sielskim Podlasiu. Przez 6
lat pracowała w biurze rachunkowym rozszerzając swoją wiedzę o specyfikę firm z najróżniejszych branż, szczególnie branży medycznej. Marzena przed księgowością skutecznie uciekała od czasów liceum ekonomicznego by wreszcie po wielu latach bycia handlowcem zrozumieć, że księgowość to jest to co chce robić w życiu. W czasie minionych trzech lat dzielnie łączyła zdobywanie wiedzy w Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce na kursie I i II stopnia z pracą w tym samym biurze rachunkowym co Danka. Czas spędzony na wspólnej pracy pokazał nam jak naszym zdaniem powinno wyglądać profesjonalne a zarazem przyjazne biuro rachunkowe. Dlatego całkiem niedawno postanowiłyśmy chwycić byka za rogi i.. Dlaczego my?
- bo szanujemy ludzi, którzy podejmują trud prowadzenia własnego biznesu i chcemy być częścią ich sukcesu
- bo lubimy wyzwania i chcemy pokazać, że księgową da się lubić
- bo chętnie dzielimy się swoją wiedzą
- bo nie znosimy wyrzucania pieniędzy w błoto, zwłaszcza pieniędzy naszych klientów
- bo wolimy kameralność niż masówkę
- bo wiemy, że rozmową przy dobrej kawie można rozwiązać (prawie) każdy problem
- bo łączymy poznańską otwartość i pracowitość z podlaskim spokojem i cierpliwością
- bo jesteśmy barwne i otwarte i pozytywnie nastawione
- bo kochamy księgowość miłością bezwarunkową
Jeśli masz firmę, która wymaga wyprowadzenia zaległości w dokumentach, "dopieszczenia" księgowego albo po prostu przyjaznej księgowej to zapraszamy do nas.