10/04/2026
To był bardzo ciężki tydzień… a jego finał mnie już całkiem zatrzymał. W drodze do domu, kiedy chciałam jeszcze dokończyć rozliczenia PIT, miałam stłuczkę — chwila zmęczenia i nieuwagi… i stało się. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ucierpiało tylko auto i trochę moja duma jako kierowcy.
Dziś muszę odpuścić i dać sobie chwilę na złapanie oddechu oraz poukładanie myśli.
Drodzy Klienci — wszystkie Wasze rozliczenia PIT dokończę w weekend.
Dziękuję za cierpliwość i przepraszam za opóźnienie 🤍