13/08/2026
Twoje auto firmowe właśnie minęło kamerę na drodze. Skarbówka to widzi. 📸
Bez sensacji - po prostu fakt. KAS zestawia zdjęcia z kamer rozpoznających tablice z Twoją ewidencją przebiegu.
Jeśli auto „było" gdzieś, czego nie ma w kilometrówce robi się problem.
I sypią się wezwania do dopłaty. Realne przypadki? 10 tys. zł. W skrajnych 20 tys. zł.
A po spiętrzeniu korekt za 5 lat, odsetek i 30% sankcji VAT robi się z tego znacznie więcej. 💸
Teraz najważniejsze, bo połowa internetu tego nie mówi:
To dotyczy tylko aut na VAT-26, z odliczeniem 100% VAT.
Masz tryb mieszany (50% VAT)? Śpij spokojnie. Ciebie to nie rusza. ✅
Jeśli jednak jedziesz na 100%, dostajesz wielką korzyść podatkową - ale w zamian musisz mieć ewidencję jak w zegarku.
Trzy rzeczy do sprawdzenia jeszcze dziś:
1️⃣ Czy Twoja kilometrówka jest uzupełniana na bieżąco, a nie raz na kwartał z pamięci?
2️⃣ Czy zgłosiłeś auto na VAT-26 i masz regulamin użytkowania?
3️⃣ Czy nie ma tam „dziur" - dni, w których auto stało, choć realnie jeździło?
Przy 100% VAT to nie skarbówka musi udowodnić, że jeździłeś prywatnie. To Ty musisz udowodnić, że nie. 🎯