19/08/2026
Kolejny post pochwalny dla Izby Administracji Skarbowej.
Można? Oczywiście, że tak, a nawet trzeba. Odbieram na co dzień naprawdę złe decyzje, ale też te solidne i właściwie uzasadnione. Dzisiaj jedna z nich, akurat tak się składa, że korzystna dla podatnika. Co warte przekazania dla Was? Króciutka lekcja z art. 165b Ordynacji podatkowej.
Jeden z powodów uchylenia jest naprawdę wart uwagi:
„W szczególności, Naczelnik, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie podał w jaki sposób i w jakim terminie pozyskał „nowe” informacje uzasadniające wszczęcie postępowania podatkowego po upływie sześciu miesięcy od zakończenia kontroli celno-skarbowej w trybie art. 165b § 3 Ordynacji podatkowej, tj. czy nastąpiło to przed wszczęciem postępowania podatkowego.”
O co tutaj chodzi?
Myślicie, że wygranie sprawy na przepisie procesowym nie załatwia tematu? Otóż załatwia i to bardzo konkretnie.😉
Art. 165 i 165b Ordynacji podatkowej to poważni zawodnicy. Nie można ich lekceważyć. W mojej sprawie UCS nie wszczął postępowania podatkowego w terminie 6 miesięcy od zakończenia kontroli celno-skarbowej (organ ma właśnie na to tyle czasu - liczymy od dnia doręczenia wyniku kontroli).
Później próbował ratować sytuację, powołując się na art. 165b § 3 Ordynacji podatkowej, który faktycznie pozwala na wszczęcie postępowania - wyjątkowo - po tym terminie, jeżeli pojawią się nowe informacje uzasadniające jego wszczęcie.
Organ próbował przekonać nas (podatnika, organ odwoławczy i mnie), że takie informacje otrzymał od innych organów, w tym od prokuratury. Tyle tylko, że jest jeden drobny problem. Te informacje pojawiły się dopiero po wszczęciu postępowania.
To sam organ, już po spóźnionym zainicjowaniu postępowania, skierował do prokuratury pytania. A następnie otrzymaną odpowiedź potraktował jako owe „nowe informacje”. Pasowałoby rzecz: NO BEZ... ŻARTÓW!
Czyli chronologia wyglądała mniej więcej tak:
1. minęło 6 miesięcy od zakończenia kontroli,
2. organ wszczął postępowanie podatkowe,
3. dopiero potem zwrócił się do prokuratury,
4. dopiero wtedy otrzymał informacje,
5. a następnie próbował wykorzystać je do uzasadnienia wcześniejszego wszczęcia.
Tego nie da się obronić, a jednak UCS walczy.
Jeżeli art. 165b § 3 OP ma być podstawą do wszczęcia postępowania po upływie sześciu miesięcy, to nowe informacje muszą istnieć i być znane organowi w odpowiednim momencie. Nie można najpierw wszcząć postępowania, a następnie poszukiwać informacji, które dopiero później mają usprawiedliwić to wszczęcie. Niby oczywiste? Ale UCS, jak się wydaje, inaczej wykłada ten przepis.
I właśnie tutaj pojawia się znaczenie przepisów procesowych. Drogi UCS-ie procedura podatkowa to nie jest ozdobnik do decyzji. Terminy i przesłanki wszczęcia postępowania mają znaczenie. Organ również jest związany przepisami i dzisiaj macie tego potwierdzenie.
Czasami jedna, może pozornie i „tylko procesowa”, kwestia wystarczy, żeby decyzja nie mogła się ostać.
Zachęcam do analizy Waszych spraw!
Dobrego dnia!
JS