24/03/2022
Nie sposób nie zauważyć, jak wielu Polaków pracuje obecnie dla zagranicznych firm 💼. Jedni wyjeżdżają na stałe do innych krajów ✈, inni natomiast zostają w miejscu urodzenia i, wybierając pracę zdalną, zarabiają w euro 💶, funtach 💷 czy dolarach 💵. W obu tych grupach pojawiają się oczywiście regularnie osoby decydujące się na kredyt hipoteczny czy gotówkowy. Niestety jednak, rodzimy rynek finansowy nie jest zbyt przyjazny dla osób zarabiających w obcej walucie, a za taki stan rzeczy odpowiada tzw. Rekomendacja S – zbiór dobrych praktyk w obszarze kredytów hipotecznych. Nie ma się jednak co poddawać, sytuacja z pewnością nie jest beznadziejna❗
Po prostu banki stawiają takim klientom dodatkowe warunki 📃. Przede wszystkim chodzi tu o wyższą zdolność kredytową oraz konieczność bardziej szczegółowego udokumentowania dochodów. Ponadto, pożyczka dla osoby pracującej za granicą udzielana jest w innej walucie, a co za tym idzie opiera się na innej stopie procentowej niż zobowiązanie zaciągane w złotówkach. Osoby pracujące za granicą muszą też mieć dłuższą ciągłość zatrudnienia, zwykle od 6⃣ do nawet 2⃣4⃣ miesięcy, a także większy, sięgający nawet 40%, wkład własny. Wreszcie, sama procedura uzyskania kredytu trwa dłużej i jest bardziej skomplikowana. Wymagane jest więcej dokumentów 📄, a wszystkie muszą być przetłumaczone na język polski u tłumacza przysięgłego. Krótko mówiąc, całe postępowanie wymaga od klienta dużo większego zaangażowania i poświęcenia sporej ilości czasu. Mając to na względzie, warto skorzystać z pomocy wykwalifikowanego doradcy kredytowego, który, dzięki znajomości rynku doradzi najlepsze rozwiązanie i pomoże przebrnąć przez wszystkie formalności.
Masz pytania lub wątpliwości? Zastanawiasz się, jakie rozwiązanie będzie najlepsze w Twoim przypadku? 🤔 Zapraszam na bezpłatną konsultację finansową, na której znajdziemy najkorzystniejsze rozwiązanie! 👉
Specjalizuję się w świadczeniu usług z zakresu doradztwa finansowego i kredytowego. Branżą bankową zajmuję się już kilkanaście lat.