21/05/2026
🫵 Podatek niebędący podatkiem od czegoś co prawdopodobnie nie istnieje❓
Takie rzeczy tylko u nas 🇵🇱
Za 6 miesięcy wejdzie w życie nowa opłata reprograficzna, która będzie liczona od cen urządzeń…
🤢I tak, zapłacimy 1% więcej za smartfony, tablety i laptopy (z pamięcią od 32GB🤔 ) oraz wiele innych urządzeń, w tym magnetowidy…
Rocznie ma przynieść do 200 mln zł 💸
Ok, ale czym właściwie jest ta opłata❓
☝️Jest to: „instrument kompensacyjny dla artystów za dozwolony użytek osobisty określony w ustawie”. A po polsku - ma wyrównać artystom straty z tego, że ludzie kopiują ich utwory…
Wyrównać poprzez pobranie % ceny urządzania, na którym możemy słuchać utworów, w tym smartfonów, które nie były objęte poprzednią opłatą z 2011 r.
Ok 15 lat temu i wcześniej, prawie wszyscy korzystali z kopiowanych utworów, często nie było bowiem innej możliwości… 🤷♀️
🫵 Kto nie miał wypalanej gry, kopiowanej kasety, czy muzyki z podejrzanego serwera😎
Ale dzisiaj jest Youtube, Soptify, Tidal, Apple Music, dostęp mamy nieograniczony. Czy w 2026 r. komuś przyjdzie do głowy żeby kopiować płytę lub kasetę⁉️
Ale może faktycznie jest to problem…
I teraz hit❗️ Ministerstwo przyznało, że nie zlecało badań dotyczących skali kopiowania treści na smartfonach czy laptopach..
Dane wzięli z analiz organizacji branżowych (które będą niejako beneficjentami opłaty). SERIO⁉️
👊Czyli rozszerzają opłatę od kopiowania utworów, bez sprawdzenia, czy utwory są w ogóle kopiowane i jaka to jest skala…
Ale to nie koniec… więc tak na szybko👇
✔️Po pierwsze, opłata trafi m.in. do ZAIKS, a następnie na składki ubezpieczeniowe dla „najmniej zarabiających artystów’.
Dopłacamy już do księży, to i artystom możemy dołożyć❗ Kto będzie następny – wędkarze? 🐠
✔️Po drugie, Ministerstwo twierdzi, że opłata nie jest podatkiem…musimy ją płacić, ale to nie podatek – zupełnie jak składka zdrowotna czy opłata cukrowa 🫣
Swoją drogą, dlatego wprowadzili ją rozporządzeniem a nie ustawą 👀
✔️I wreszcie po trzecie - według Ministerstwa, nic nas to nie będzie kosztowało❗
Opłata obciąży bowiem producentów i importerów, a nie tych, którzy kupują urządzenia, więc zapłaci np. Apple, oczywiście nie zwiększając ceny urządzenia…
Cyrk 🤡