06/05/2026
Cyfryzacja czy absurd?
Zaczął się okres rocznego rozliczania składki zdrowotnej.
I jak co roku — teoria jest prosta, a praktyka… znacznie mniej.
Przedsiębiorcy, którzy mają nadpłatę składki zdrowotnej za 2025 r., czekają na możliwość złożenia wniosku RZS-R o jej zwrot. ZUS taki wniosek tworzy automatycznie po złożeniu rocznego rozliczenia składki zdrowotnej. Płatnik ma go zweryfikować, wskazać rachunek bankowy, podpisać i wysłać do ZUS.
Termin? Do 1 czerwca 2026 r.
Zwrot? Do 3 sierpnia 2026 r.
Brzmi jasno.
Tylko że w praktyce na ten moment płatnik otrzymuje powiadomienia o konieczności złożenia wniosku, ale… wniosku nie może skutecznie złożyć, bo występują błędy systemowe w eZUS.
I tu pojawia się pytanie: czy cyfryzacja administracji naprawdę ma polegać na tym, że księgowy codziennie loguje się do portalu i sprawdza, czy „może już działa”?
ZUS w ostatnich miesiącach zmienił portal, zmienił sposób korzystania z kont płatników, przebudował komunikację, wdrożył nowe widoki, role, powiadomienia i kreatory. Wszystko po to, aby miało być prościej, szybciej i bardziej intuicyjnie.
Tymczasem w jednym z najbardziej newralgicznych momentów roku — przy rozliczeniu składki zdrowotnej — pojawia się problem z wysyłką wniosków o zwrot nadpłaty.
To nie jest drobna niedogodność.
To realny problem dla:
➡️ przedsiębiorców, którzy czekają na swoje pieniądze,
➡️ biur rachunkowych, które obsługują dziesiątki lub setki płatników,
➡️ księgowych, którzy muszą pilnować terminów niezależnie od tego, czy system działa,
➡️ pełnomocników, którzy odpowiadają przed klientami za proces, na który nie mają pełnego wpływu.
Oczywiście — ZUS poinformował o utrudnieniach.....
Tylko że, jeżeli system sam wysyła powiadomienie o konieczności złożenia wniosku, to powinien równie skutecznie poinformować o:
✅ awarii,
✅ sposobie obejścia problemu,
✅ naprawieniu błędu,
✅ realnej możliwości wysłania dokumentu.
‼️Bo inaczej ciężar organizacyjny znowu spada na księgowych.
A księgowy nie powinien być testerem systemu informatycznego instytucji publicznej.
Przy tak krótkim terminie na wysyłkę wniosku RZS-R każda awaria, każdy błąd i każdy brak jasnego komunikatu ma znaczenie. Zwłaszcza że brak wysłania wniosku oznacza, że nadpłata nie zostanie zwrócona w standardowym trybie, tylko rozliczona na koncie płatnika do końca roku.
To są konkretne pieniądze przedsiębiorców.
Dlatego warto dziś powiedzieć jasno: cyfryzacja nie może polegać wyłącznie na zmianie wyglądu portalu i nowych komunikatach. Cyfryzacja musi oznaczać stabilność, przewidywalność i odpowiedzialność systemu.
Bo jeśli instytucja publiczna wymaga od płatników dochowania terminów, to sama również powinna zapewnić narzędzia, które pozwalają tych terminów realnie dochować.
🧐
Wyświetl zdjęcie