03/06/2026
Nie każdy, kto otwiera firmę, musi od razu znać się na wszystkim.
I naprawdę - to jest w porządku. Przecież nie od razu Rzym zbudowano.
Często trafiają do mnie osoby, które chcą działać, mają pomysł na siebie albo już prowadzą firmę, ale w pewnym momencie zaczynają się gubić. Szczególnie wtedy, gdy dochodzą spółki, formalności, dokumenty, płatności, kontakt z urzędami albo sama wizja jakiejkolwiek kontroli.
Pojawia się stres, niepewność i zwątpienie. Moim zdaniem - zupełnie niepotrzebnie.
Jedna z moich klientek powiedziała mi kiedyś wprost: „Ja się chyba do tego nie nadaję. Chcę działać, ale boję się tych wszystkich dokumentów, kontaktu z urzędami, a co dopiero jakiejkolwiek kontroli”.
I właśnie wtedy ustaliłyśmy, że ona będzie robić to, na czym zna się najlepiej, a ja zajmę się tym, co ją najbardziej stresowało.
Bo prowadzenie firmy nie oznacza, że wszystko musisz robić samodzielnie.
Czasem wystarczy dobrze wiedzieć, czego chcesz, a resztę poukładać z kimś, kto się na tym zna.
I tak idziemy razem przez ten biznes już kolejny rok...
---------------
Twój partner w biznesie od pierwszej decyzji - Joanna Słowik