07/10/2026
1030 KM, zasięg do 720 km i zero tylnej szyby. Nowy Jaguar wygląda jak nic, co dotąd nosiło ten znaczek — i to był świadomy wybór, nie wypadek.
Jaguar Type 01 2027 to pierwszy model otwierający zupełnie nowy rozdział marki. Projekt powstał pod okiem Gerry'ego McGoverna z jednym celem: spolaryzować opinie, a nie zadowolić wszystkich.
I to się udało. W testach przedpremierowych klienci oceniali auto w skali 1-10 niemal wyłącznie skrajnie — jedynki i dwójki albo dziewiątki i dziesiątki. Prawie nic pomiędzy.
Liczby za to nie budzą kontrowersji:
⚡ Trzy silniki elektryczne — 1030 KM i 1365 Nm, 0-100 km/h w 3,2 s, a 100-180 km/h w kolejne 4 sekundy.
📊 Akumulator 118 kWh (850V), zasięg do 720 km, ładowanie DC do 350 kW — 10-80% w 22 minuty.
✔️ Współczynnik oporu powietrza 0,23 — najbardziej aerodynamiczny Jaguar w historii, mimo nadwozia niższego niż 1,4 metra.
Wnętrze równie radykalne: brak tylnej szyby, minimum przycisków, materiały i wykonanie celujące wprost w Bentleya i Porsche.
Produkcja będzie celowo ograniczona, a ceny w Polsce mają zaczynać się od ok. 500-600 tys. zł. To auto nie dla każdego — i dokładnie taki był plan.
Jak Wam się podoba ten kierunek? Rewolucja, która uratuje markę, czy błąd, którego Jaguar pożałuje? 👇
Jeśli zastanawiacie się nad sprowadzeniem lub zamówieniem takiego limitowanego modelu, napiszcie do mnie — sprawdzę dostępność i warunki.