Instytut Księgowości i Podatków

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Instytut Księgowości i Podatków Księgowość spółek i fundacji rodzinnych. Wiedza księgowych, technologia i jasne zasady współpracy. Z Wrocławia - serca Dolnego Śląska - na całą Polskę.

Oferta dostępna po polsku i angielsku.

Od 1 września 2026 r. BLIK wprowadza rozwiązanie, które pokazuje, jak szybko cyfrowe systemy płatnicze zaczynają jednocz...
27/07/2026

Od 1 września 2026 r. BLIK wprowadza rozwiązanie, które pokazuje, jak szybko cyfrowe systemy płatnicze zaczynają jednocześnie pełnić funkcję narzędzi kontrolnych. Przy płatności internetowej system sprawdzi nie tylko poprawność kodu i dostępność środków. Automatycznie zweryfikuje również, czy domena, z której pochodzi transakcja, znajduje się w rejestrze nielegalnych serwisów hazardowych prowadzonym przez Ministerstwo Finansów. Jeśli znajdzie się na liście, płatność zostanie zatrzymana jeszcze przed jej autoryzacją 📲

Zmiana nie obejmie zwykłych zakupów, przelewów BLIK na telefon ani płatności u legalnie działających przedsiębiorców. Będzie dotyczyć płatności realizowanych na stronach internetowych wpisanych do rządowego rejestru. Co istotne, blokady nie da się ominąć tylko dlatego, że zagraniczny serwis korzysta z zagranicznego pośrednika płatniczego - mechanizm ma działać na poziomie całego systemu BLIK.

Skala problemu jest duża. W rejestrze Ministerstwa Finansów znajduje się już ponad 56 tys. domen, a sam udział w nielegalnej grze hazardowej może wiązać się z odpowiedzialnością karnoskarbową. Przepisy przewidują grzywnę do 120 stawek dziennych, a uczestnik nielegalnie urządzanej gry może zostać dodatkowo obciążony karą pieniężną odpowiadającą 100% uzyskanej wygranej, bez pomniejszenia jej o wpłacone stawki 🚨

Z perspektywy przedsiębiorców najciekawszy jest jednak szerszy kierunek tych zmian. Jeszcze niedawno państwo weryfikowało transakcje przede wszystkim po ich wykonaniu. Dziś obowiązki prawne są wpisywane bezpośrednio w architekturę systemów: KSeF kontroluje obieg faktur, nowe JPK zwiększa zakres raportowanych danych, a BLIK zaczyna automatycznie weryfikować domenę przed wykonaniem płatności.

W IKiP śledzimy właśnie takie zmiany - nie tylko te, które wpływają na wysokość podatku, ale również te, które zmieniają sposób, w jaki przedsiębiorcy wystawiają dokumenty, dokonują płatności i korzystają z cyfrowych narzędzi.

Bo nowoczesna księgowość nie powinna jedynie rejestrować tego, co już się wydarzyło. Powinna wiedzieć, co system może zablokować jutro 🚀

To jedna z tych możliwości, o których wielu przedsiębiorców dowiaduje się zdecydowanie za późno. Firma ma za sobą bardzo...
26/07/2026

To jedna z tych możliwości, o których wielu przedsiębiorców dowiaduje się zdecydowanie za późno. Firma ma za sobą bardzo dobry początek roku, pojawiły się wysokie dochody, więc system księgowy wylicza wysokie zaliczki na podatek dochodowy. Tylko że później sytuacja się zmienia: spada sprzedaż, pojawiają się duże koszty, inwestycje, sezonowość, utrata kontraktu albo inne zdarzenia, które powodują, że roczny podatek finalnie będzie dużo niższy niż suma zaliczek płaconych w trakcie roku.

I właśnie wtedy warto wiedzieć, że przedsiębiorca nie zawsze musi czekać do rozliczenia rocznego, żeby odzyskać nadpłatę.

Można złożyć do urzędu skarbowego wniosek o ograniczenie poboru zaliczek na podatek dochodowy. Dotyczy to zarówno podatników PIT, jak i CIT. W praktyce chodzi o sytuację, w której podatnik jest w stanie pokazać, że zaliczki wyliczane według standardowych zasad są niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku, który realnie powinien wyjść za cały rok podatkowy.

Przykład? Spółka po pierwszych miesiącach ma bardzo wysoki dochód i wychodzą jej zaliczki po 20 000 zł miesięcznie. Jednocześnie wie, że w kolejnych miesiącach poniesie duże koszty inwestycyjne, sezon sprzedażowy się kończy albo marża spada, więc przewidywany roczny CIT będzie znacznie niższy niż suma zaliczek płaconych „z automatu”. W takiej sytuacji można zawnioskować, żeby urząd ograniczył pobór zaliczek do poziomu bardziej odpowiadającego realnemu podatkowi za rok ⚠️

Co powinien zawierać taki wniosek? Przede wszystkim dane podatnika, wskazanie właściwego urzędu skarbowego, żądanie ograniczenia poboru zaliczek, wyliczenie dotychczasowych zaliczek, prognozę dochodu i podatku za cały rok, proponowaną wysokość zaliczek po ograniczeniu oraz konkretne uzasadnienie. Same ogólne stwierdzenia typu „firma ma gorszy okres” mogą nie wystarczyć. Warto dołączyć dane finansowe, zestawienia przychodów i kosztów, prognozy, umowy, informacje o inwestycjach albo inne dokumenty, które pokazują, dlaczego dalsze zaliczki byłyby za wysokie 🤔

Wniosek składa się do właściwego urzędu skarbowego: dla PIT zasadniczo według miejsca zamieszkania podatnika, a dla CIT według siedziby spółki. Można zrobić to pisemnie albo elektronicznie. Sam wniosek nie podlega opłacie skarbowej, ale jeśli działa pełnomocnik szczególny, może pojawić się opłata 17 zł za pełnomocnictwo.

Najważniejsze jest jednak to: taki wniosek dotyczy bieżących i przyszłych zaliczek, a nie tych, które już stały się zaległością. Dlatego nie warto czekać do momentu, w którym podatek zacznie dusić płynność firmy.

W IKiP pomagamy przedsiębiorcom nie tylko liczyć podatki, ale też analizować, czy sposób ich płacenia ma sens dla realnej sytuacji firmy. Przygotowujemy wnioski, wyliczenia, prognozy i uzasadnienia, tak aby przedsiębiorca nie przepłacał zaliczek tylko dlatego, że nikt wcześniej nie sprawdził, czy można je ograniczyć.

Bo czasem problemem nie jest sam podatek.
Tylko to, że płacisz go za wcześnie i w zbyt dużej wysokości 🚀

To jedna z tych ulg podatkowych, o których wiele firm produkcyjnych nadal wie zbyt mało, mimo że może oznaczać bardzo ko...
22/07/2026

To jedna z tych ulg podatkowych, o których wiele firm produkcyjnych nadal wie zbyt mało, mimo że może oznaczać bardzo konkretną oszczędność. Ulga na robotyzację pozwala nie tylko zaliczyć wydatek na zasadach ogólnych do kosztów uzyskania przychodu, ale dodatkowo odliczyć jeszcze 50% kosztów kwalifikowanych od podstawy opodatkowania. W praktyce oznacza to, że podatkowo można rozliczyć nawet 150% kosztów związanych z robotyzacją.

Kto powinien się tym zainteresować? Przede wszystkim firmy, które inwestują w automatyzację produkcji: zakłady produkcyjne, przetwórstwo, przemysł, firmy wdrażające linie technologiczne, roboty przemysłowe, systemy bezpieczeństwa, zdalne monitorowanie, sterowanie, kamery, czujniki, oprogramowanie albo szkolenia zespołu do obsługi nowych rozwiązań ⚙️

Co ważne, ulga nie dotyczy wyłącznie samego robota stojącego na hali. W zakres mogą wejść również fabrycznie nowe maszyny i urządzenia peryferyjne funkcjonalnie związane z robotem, elementy zapewniające bezpieczeństwo i ergonomię pracy, np. bariery, osłony, sterowniki, przekaźniki, kurtyny świetlne, skanery obszarowe, systemy do zdalnego zarządzania, diagnozowania i serwisowania robotów, a także oprogramowanie niezbędne do ich uruchomienia oraz szkolenia pracowników.

I tutaj pojawia się najważniejszy haczyk: nie każda maszyna będzie robotem przemysłowym w rozumieniu przepisów. Żeby skorzystać z ulgi, trzeba sprawdzić, czy dane urządzenie spełnia warunki ustawowe, czy faktycznie usprawnia proces produkcyjny i czy dokumentacja pozwala bezpiecznie wykazać związek wydatku z robotyzacją. Sam zakup nowoczesnej maszyny nie wystarczy, jeśli nie da się go prawidłowo zakwalifikować podatkowo 🤔

Ulga jest dostępna dla podatników CIT oraz dla przedsiębiorców rozliczających PIT na skali podatkowej albo podatku liniowym. Rozlicza się ją w zeznaniu rocznym, a w przypadku CIT wykazuje m.in. w CIT-8/O oraz CIT-RB. Przy PIT pojawiają się odpowiednie załączniki, m.in. PIT-RB/PIT-RBS. Czyli to nie jest „rabat na fakturze”, tylko preferencja podatkowa, którą trzeba poprawnie ująć w rozliczeniu rocznym.

Jest jeszcze jedna rzecz, której nie warto ignorować: obecnie ulga dotyczy kosztów ponoszonych na robotyzację tylko do końca roku podatkowego rozpoczętego w 2026 r. Jeśli przepisy nie zostaną przedłużone, ta preferencja może zniknąć, zanim część przedsiębiorców w ogóle zdąży sprawdzić, że mogła z niej skorzystać ⚠️

W IKiP pomagamy przedsiębiorcom przeanalizować, czy ich inwestycja może wejść w ulgę na robotyzację. Sprawdzamy zakres wydatków, dokumenty, rodzaj sprzętu, sposób wykorzystania w firmie i właściwe rozliczenie podatkowe, żeby ulga nie była tylko hasłem z artykułu, ale realną korzyścią w rozliczeniu.

Bo jeśli firma inwestuje w technologię, powinna też wiedzieć, jak mądrze rozliczyć tę inwestycję.

Coraz więcej przedsiębiorców patrzy na fundację rodzinną nie tylko jak na narzędzie sukcesji i ochrony majątku, ale równ...
08/07/2026

Coraz więcej przedsiębiorców patrzy na fundację rodzinną nie tylko jak na narzędzie sukcesji i ochrony majątku, ale również jako sposób na długoterminowe zarządzanie kapitałem. I trudno się temu dziwić. Jeżeli fundacja rodzinna posiada środki, które nie muszą być od razu wypłacane beneficjentom, może pojawić się naturalne pytanie: co zrobić z tym kapitałem?

Jednym z kierunków jest inwestowanie przez rachunek maklerski. Akcje, obligacje, fundusze, instrumenty finansowe - wszystko to może być elementem strategii zarządzania majątkiem fundacji rodzinnej, oczywiście przy odpowiednim poukładaniu formalnym, podatkowym i księgowym.

I właśnie tutaj wielu przedsiębiorców może się zatrzymać na czymś, o czym wcześniej nawet nie słyszało 🤔 Kod LEI.
To specjalny identyfikator podmiotu prawnego potrzebny przy transakcjach na instrumentach finansowych. Fundacja rodzinna nie jest osobą prywatną inwestującą z własnego rachunku osobistego. Jest podmiotem prawnym, a to oznacza, że zanim zacznie działać na rynku finansowym, musi mieć aktywny kod LEI. Bez niego dom maklerski może nie przyjąć zlecenia i fundacja nie będzie mogła swobodnie dokonywać transakcji.

Koszt nadania kodu LEI również warto znać wcześniej. Według cennika KDPW opłata wynosi obecnie:
260 zł netto za 1 rok,
480 zł netto za 2 lata,
690 zł netto za 3 lata,
880 zł netto za 4 lata
1050 zł netto za 5 lat,
do tego należy doliczyć VAT. Kod trzeba też odnawiać, więc nie jest to formalność „raz na zawsze”, tylko element, który trzeba kontrolować w czasie ⚠️

Dlaczego temat jest ciekawy podatkowo? Bo fundacja rodzinna może być bardzo atrakcyjnym narzędziem do długoterminowego inwestowania. W przeciwieństwie do osoby fizycznej, fundacja nie rozlicza bieżących zysków kapitałowych jak prywatny inwestor objęty podatkiem "Belki" 19%. Dzięki temu w wielu przypadkach możliwe jest reinwestowanie większej części wypracowanych zysków wewnątrz fundacji, zamiast każdorazowego pomniejszania ich o podatek przy każdej prywatnej realizacji zysku.

Ale właśnie dlatego tak ważne jest dobre poukładanie całego procesu. Fundacja rodzinna, rachunek maklerski, kod LEI, księgowanie inwestycji, podatki, dokumentacja, późniejsze wypłaty dla beneficjentów - to nie są oddzielne tematy. To jeden system, który musi działać spójnie.

W IKiP pomagamy przedsiębiorcom patrzeć na fundację rodzinną praktycznie. Nie tylko od strony jej założenia, ale też od strony realnego funkcjonowania: księgowości, podatków, dokumentacji, inwestowania i obowiązków, które pojawiają się po drodze.

Bo fundacja rodzinna to nie tylko miejsce, w którym trzyma się majątek. To narzędzie, które trzeba umieć dobrze prowadzić 🚀

Prowadzisz kilometrówkę? Skarbówka może widzieć Twoje auto w 4 krajach 🚗To nie jest teoria ani straszenie kontrolą. Do p...
26/06/2026

Prowadzisz kilometrówkę? Skarbówka może widzieć Twoje auto w 4 krajach 🚗

To nie jest teoria ani straszenie kontrolą. Do przedsiębiorców trafiają już pisma z urzędów skarbowych dotyczące weryfikacji odliczeń VAT i sposobu użytkowania samochodów zgłoszonych jako wykorzystywane wyłącznie w działalności gospodarczej. W jednej ze spraw, która trafiła do nas do analizy, urząd wprost powołał się na dane z Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych, czyli systemu, który odczytuje tablice rejestracyjne pojazdów z kamer i pozwala ustalić, że konkretny samochód pojawił się w konkretnym miejscu i czasie ⚠️

Co to oznacza w praktyce? Skarbówka nie musi mieć GPS-a w Twoim aucie ani znać całej trasy od początku do końca. Wystarczy, że system zarejestruje tablicę rejestracyjną, datę, godzinę i miejsce odczytu, a następnie urząd porówna te dane z Twoją ewidencją przebiegu pojazdu. Jeżeli auto zostało odnotowane w systemie, a w kilometrówce nie ma takiego przejazdu, zaczynają się pytania. Dlaczego trasa nie została wpisana? Czy auto rzeczywiście było używane wyłącznie firmowo? Czy ewidencja była prowadzona rzetelnie, czy dopisywana później „z pamięci”? 🤔

To jest szczególnie ważne dla przedsiębiorców, którzy odliczają 100% VAT od samochodu. Pełne odliczenie nie wynika z samego faktu, że auto jest „na firmę”. Trzeba mieć zgłoszenie VAT-26, zasady używania pojazdu wykluczające użytek prywatny i rzetelną ewidencję przebiegu pojazdu. Taka ewidencja nie może być luźną tabelką z ogólnymi wpisami. Powinna zawierać m.in. numer rejestracyjny, okres prowadzenia ewidencji, stany licznika, datę i cel każdego wyjazdu, opis trasy, liczbę przejechanych kilometrów oraz dane kierowcy.

I właśnie tutaj wiele firm popełnia błąd. Kilometrówka prowadzona raz w miesiącu, bez bieżącego uzupełniania, z opisami typu „sprawy firmowe”, „spotkanie”, „wyjazd służbowy” albo z trasami, których nie da się powiązać z działalnością, może nie obronić pełnego odliczenia VAT. Tym bardziej jeśli dane z kamer pokazują, że auto pojawiało się w miejscach albo terminach, których w ewidencji w ogóle nie ma.

Konsekwencje mogą być bardzo konkretne: wyjaśnienia, korekta VAT, odsetki i zakwestionowanie prawa do 100% odliczenia za wiele miesięcy. Jeden brakujący przejazd może otworzyć pytanie nie tylko o tę jedną trasę, ale o cały sposób użytkowania samochodu w firmie 🚨

W IKiP patrzymy na takie sprawy praktycznie. Analizujemy nie tylko faktury za leasing, paliwo czy serwis, ale też to, czy VAT-26, regulamin używania pojazdu, kilometrówka i faktyczny sposób korzystania z auta tworzą spójną całość. Bo dziś urząd nie musi już pytać tylko o dokumenty.
Może mieć własne dane o tym, gdzie było Twoje auto.

Kupujesz złoto albo srebro na firmę? Jedno może być bez VAT, drugie już nie 🪙Coraz więcej przedsiębiorców zastanawia się...
25/06/2026

Kupujesz złoto albo srebro na firmę? Jedno może być bez VAT, drugie już nie 🪙

Coraz więcej przedsiębiorców zastanawia się, co zrobić z nadwyżkami finansowymi w firmie. Trzymać pieniądze na koncie? Inwestować? Kupić nieruchomość? A może ulokować część kapitału w metale szlachetne, takie jak złoto albo srebro? Na pierwszy rzut oka oba rozwiązania wydają się podobne: fizyczny kruszec, zabezpieczenie wartości, majątek firmy. Tylko że podatkowo to mogą być dwa zupełnie różne światy.

Największa różnica pojawia się przy VAT. Złoto inwestycyjne, jeżeli spełnia ustawowe warunki, korzysta ze zwolnienia z VAT. Srebro inwestycyjne co do zasady jest natomiast opodatkowane VAT, najczęściej według stawki 23%. To oznacza, że przedsiębiorca kupujący srebro może już na wejściu mieć zupełnie inny próg opłacalności niż przy zakupie złota. I właśnie tego wielu właścicieli firm nie bierze pod uwagę 🤔

Druga kwestia to sam cel zakupu. Jeżeli firma kupuje kruszec jako formę lokowania kapitału, trzeba dobrze poukładać dokumentację, sposób ujęcia w księgach i późniejsze rozliczenie sprzedaży. To nie powinien być przypadkowy zakup „na firmę”, tylko świadoma decyzja biznesowa, którą da się uzasadnić i prawidłowo rozliczyć.

W praktyce znaczenie będzie miało m.in. to, czy zakup dotyczy złota inwestycyjnego, srebra, monet, sztabek, przedmiotów kolekcjonerskich, czy może towaru handlowego. Inaczej wygląda zakup na potrzeby inwestycji, inaczej obrót metalami w ramach działalności, a jeszcze inaczej sytuacja, gdy przedsiębiorca kupuje kruszec prywatnie.

I właśnie tutaj pojawia się rola dobrej księgowości. Bo samo pytanie „czy mogę kupić złoto na firmę?” to za mało. Prawdziwe pytanie brzmi: jak to zrobić, żeby nie stworzyć sobie problemu podatkowego, księgowego ani dokumentacyjnego ⚠️

W IKiP pomagamy przedsiębiorcom spojrzeć na takie decyzje szerzej. Nie tylko księgujemy fakturę, ale analizujemy, czy wybrany sposób ulokowania kapitału ma sens podatkowo, jak powinien zostać ujęty w księgach i jakie konsekwencje może mieć późniejsza sprzedaż.

Bo złoto i srebro mogą wyglądać podobnie w sejfie. Ale w księgowości potrafią znaczyć coś zupełnie innego 🚀

Dostałeś przepadek równowartości auta? Możesz mieć podstawy, żeby odzyskać pieniądze ⚠️Jeśli zapłaciłeś, masz zapłacić a...
22/06/2026

Dostałeś przepadek równowartości auta? Możesz mieć podstawy, żeby odzyskać pieniądze ⚠️
Jeśli zapłaciłeś, masz zapłacić albo wobec Ciebie orzeczono przepadek równowartości pojazdu nie zostawiaj tego bez sprawdzenia.

W ostatnich miesiącach wiele osób usłyszało wyroki, które oznaczały obowiązek zapłaty kwoty odpowiadającej wartości pojazdu. Czasem chodziło o samochód prywatny, czasem firmowy, leasingowany, pożyczony albo taki, który nie należał wyłącznie do osoby skazanej. Dla wielu osób to nie była „kara na papierze”, tylko realne zobowiązanie finansowe, które potrafi uderzyć w majątek, firmę, rodzinę i codzienną płynność finansową.

Bo gdy nagle pojawia się obowiązek zapłaty kilkunastu, kilkudziesięciu albo nawet kilkuset tysięcy złotych, problem nie kończy się na samym wyroku. Zaczyna się pytanie, z czego to zapłacić, jaki będzie wpływ na domowy budżet, działalność gospodarczą, zobowiązania, leasingi, kredyty i dalsze funkcjonowanie firmy 🤔

I właśnie dlatego warto wiedzieć jedno: nie każda taka sprawa musi być definitywnie zamknięta.
Nie chodzi o składanie obietnic bez analizy dokumentów. Chodzi o to, żeby nie zakładać z góry, że skoro wyrok zapadł, to nic już nie można zrobić. Przy tak dużych kwotach każda sprawa powinna zostać spokojnie sprawdzona, zanim uznasz, że jedynym rozwiązaniem jest zapłata.

W IKiP patrzymy na takie sytuacje kompleksowo. Dla wielu osób przepadek równowartości auta to nie tylko problem prawny, ale również bardzo konkretny problem finansowy. Dlatego we współpracy z kancelarią prawną pomagamy wstępnie zweryfikować, czy dana sprawa kwalifikuje się do dalszych działań i czy warto podjąć próbę jej ponownej analizy.

Odezwij się do nas. Przeanalizujemy Twoją sytuację i powiemy, czy jest o co walczyć 🚨

Założyłeś fundację rodzinną? Pamiętaj o obowiązkowym audycie ⚠️Fundacje rodzinne pojawiły się w Polsce 22 maja 2023 r. i...
18/06/2026

Założyłeś fundację rodzinną? Pamiętaj o obowiązkowym audycie ⚠️

Fundacje rodzinne pojawiły się w Polsce 22 maja 2023 r. i od tego czasu stały się jednym z najważniejszych narzędzi sukcesji, ochrony majątku i długoterminowego planowania biznesu. Wielu przedsiębiorców skupia się jednak głównie na samym założeniu fundacji, wniesieniu majątku, statucie, beneficjentach i podatkach, a znacznie mniej mówi się o tym, że fundacja rodzinna ma również obowiązek cyklicznego audytu.

Co do zasady audyt fundacji rodzinnej należy przeprowadzić co najmniej raz na 4 lata. To oznacza, że pierwsze fundacje rodzinne założone w 2023 r. już za chwilę zaczną zbliżać się do momentu, w którym trzeba będzie pokazać, jak rzeczywiście funkcjonowały w praktyce. A jeśli sprawozdanie finansowe fundacji podlega obowiązkowemu badaniu, audyt może być wymagany częściej - nawet corocznie.

I tutaj najważniejsze: audyt fundacji rodzinnej to nie jest zwykłe sprawdzenie ksiąg ani formalność do odhaczenia. Obejmuje on zarządzanie aktywami fundacji, zaciąganie i spełnianie zobowiązań oraz zobowiązania publicznoprawne. Innymi słowy, audytorzy będą patrzeć nie tylko na liczby, ale też na to, czy fundacja działa zgodnie z prawem, celem, statutem i dokumentami wewnętrznymi 🤔

To oznacza, że znaczenie będą miały rzeczy, które często „odkłada się na później”: uchwały, dokumentacja świadczeń dla beneficjentów, zasady zarządzania majątkiem, rozliczenia podatkowe, decyzje zarządu, lista beneficjentów, umowy, zobowiązania i sposób prowadzenia księgowości. Jeśli przez pierwsze lata fundacja działała bez porządku w dokumentach, audyt może bardzo szybko pokazać wszystkie słabe miejsca.

W IKiP przygotowujemy się do tego procesu z wyprzedzeniem. Obsługujemy fundacje rodzinne księgowo i podatkowo, a jednocześnie współpracujemy z kancelariami prawnymi, aby pomóc fundacjom rodzinnym przejść przez audyt sprawnie, bez chaosu i bez nerwowego porządkowania dokumentów na ostatnią chwilę.

Bo fundacja rodzinna to nie tylko założenie struktury. To także odpowiedzialność za jej prawidłowe prowadzenie przez kolejne lata 🚀

Masz spółkę? A masz politykę rachunkowości? 📘To pytanie potrafi zaskoczyć wielu przedsiębiorców. Firma działa, księgowoś...
17/06/2026

Masz spółkę? A masz politykę rachunkowości? 📘

To pytanie potrafi zaskoczyć wielu przedsiębiorców. Firma działa, księgowość jest prowadzona, faktury są księgowane, deklaracje wysyłane, a na koniec roku pojawia się temat sprawozdania finansowego. I dopiero wtedy okazuje się, że brakuje jednego z podstawowych dokumentów, który spółka powinna posiadać od początku prowadzenia ksiąg rachunkowych.

Chodzi o politykę rachunkowości, czyli dokumentację opisującą przyjęte przez jednostkę zasady prowadzenia księgowości. To nie jest „ładny załącznik do segregatora” ani dodatkowy dokument tworzony tylko na potrzeby audytu. Ustawa o rachunkowości wprost wskazuje, że jednostka powinna posiadać dokumentację opisującą w języku polskim przyjęte zasady rachunkowości, a kierownik jednostki ustala ją w formie pisemnej i aktualizuje.

W praktyce taka polityka określa m.in. rok obrotowy, okresy sprawozdawcze, metody wyceny aktywów i pasywów, sposób ustalania wyniku finansowego, zakładowy plan kont, zasady prowadzenia ksiąg, opis systemu księgowego oraz sposób zabezpieczania i archiwizacji dokumentów. Czyli dokładnie to, co później ma znaczenie przy sporządzaniu sprawozdania finansowego, kontroli, zmianie biura rachunkowego albo porządkowaniu ksiąg po latach.

Dlaczego wielu przedsiębiorców dowiaduje się o tym dopiero przy zamknięciu roku? Bo na co dzień nikt o ten dokument nie pyta. Dopóki faktury są księgowane, podatki rozliczane, a firma działa, temat wydaje się niewidoczny. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy trzeba wykazać, według jakich zasad prowadzono księgi i czy te zasady zostały formalnie przyjęte przez jednostkę ⚠️

A przecież polityka rachunkowości powinna być dopasowana do konkretnej firmy. Inaczej będzie wyglądać w prostej spółce usługowej, inaczej w fundacji rodzinnej, inaczej w firmie posiadającej środki trwałe, magazyn, inwestycje, rozliczenia międzyokresowe czy bardziej złożony plan kont. To nie powinien być przypadkowy wzór pobrany z internetu, tylko dokument, który realnie opisuje sposób prowadzenia ksiąg.

W IKiP pomagamy przedsiębiorcom uporządkować ten obszar. Przygotowujemy politykę rachunkowości, aktualizujemy ją przy zmianach w firmie, dopasowujemy ją do systemu księgowego, planu kont i realnego sposobu działania jednostki. Dzięki temu spółka nie dowiaduje się o brakach dopiero przy rocznym sprawozdaniu finansowym.

Bo pełna księgowość to nie tylko zaksięgowane faktury. To także zasady, które pokazują, dlaczego zostały zaksięgowane właśnie tak 🚀

15/06/2026

🔥Księgowość dla spółek i fundacji rodzinnych za 1 zł netto przez 3 miesiące? Tak, to nasza promocyjna oferta dla przedsiębiorców, którzy chcą sprawdzić, jak powinna wyglądać nowoczesna, sprawna i przewidywalna obsługa księgowa.

😎Po zakończeniu okresu promocyjnego również stawiamy na jasne i konkurencyjne zasady współpracy:
➡️Pakiecie Start do 10 dokumentów - 499 zł netto miesięcznie
➡️Pakiet Optimum do 100 dokumentów - 849 zł netto miesięcznie
➡️Pakiet Mega do 200 dokumentów - 1199 zł netto miesięcznie
Wszystko w przejrzystym modelu, bez ukrytych opłat i bez nieprzyjemnych niespodzianek.

Jeżeli prowadzisz spółkę albo fundację rodzinną i od dłuższego czasu zastanawiasz się nad zmianą biura rachunkowego, to jest bardzo dobry moment, aby zrobić ten krok bez ryzyka. 🔥Do końca lipca nowi klienci IKiP mogą skorzystać z wyjątkowej promocji, w ramach której przez pierwsze 3 miesiące obsługi zapłacą jedynie 1 zł netto miesięcznie.

🤝To nie jest tylko rabat. To możliwość realnego przetestowania współpracy z biurem rachunkowym, które działa online, obsługuje klientów z całej Polski🇵🇱 i rozumie, że księgowość nie może spowalniać biznesu. Przeniesienie obsługi księgowej do IKiP przeprowadzamy sprawnie i bez zbędnego chaosu. 👉Pomagamy w całym procesie, porządkujemy formalności i dbamy o to, aby zmiana biura rachunkowego była dla klienta możliwie najprostsza.

🦾W IKiP pracujemy w pełni cyfrowo, dlatego obsługujemy spółki i fundacje rodzinne niezależnie od miejsca prowadzenia działalności. Każdy klient otrzymuje dedykowanego księgowego🧑‍🧒‍🧒, który zna jego sprawę, prowadzi bieżącą obsługę i pozostaje realnym wsparciem w codziennych kwestiach księgowych. Bez anonimowej obsługi, bez ciągłego tłumaczenia wszystkiego od początku i bez poczucia, że klient jest tylko kolejnym numerem w systemie.

❗️Co ważne, nie pobieramy dodatkowych opłat związanych z obsługą KSeF. Traktujemy KSeF jako naturalny element nowoczesnej księgowości, a nie jako pretekst do generowania kolejnych kosztów po stronie przedsiębiorcy. Uważamy, że cyfryzacja powinna upraszczać procesy i realnie wspierać biznes, a nie powodować dodatkowe opłaty za coś, co staje się standardem.

🔝Jeżeli chcesz przenieść księgowość swojej spółki lub fundacji rodzinnej i sprawdzić, jak wygląda obsługa, która działa szybko, cyfrowo i z pełnym zrozumieniem potrzeb przedsiębiorcy, skontaktuj się z nami.
⏳Promocja obowiązuje tylko do 31.07.2026 ⏳

📞 +48 511 241 548
📧 [email protected]

Adres

Aleja Lipowa 33
Wroclaw
53-124

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 20:00

Telefon

+48511241548

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Instytut Księgowości i Podatków opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Instytut Księgowości i Podatków:

Skróty

Udostępnij